piątek, 3 marca 2017

Analiza raportu rocznego o wypadkach drogowych w Polsce w 2016 roku - dane o rowerzystach

Na stronie Komendy Głównej Policji dostępny jest już raport roczny o wypadkach drogowych dotyczący 2016 roku.
Zebraliśmy i przeanalizowaliśmy dla Was dane o wypadkach z udziałem rowerzystów.

W 2016 roku w wypadkach drogowych w Polsce zostały poszkodowane 43792 osoby, z których 3026 zginęło, a 40766 zostało rannych (wzrost w obu kategoriach w porównaniu z 2015 rokiem). Utrzymał się ok. 7% udział osób zabitych w wypadkach. Jeśli chodzi o województwo wielkopolskie odnotowano o 5,6% więcej wypadków, o 1,6% przybyło ofiar śmiertelnych, a o 6,5% - osób rannych.

W statystykach dotyczących rowerzystów 2016 rok jest o tyle szczególnym, że jest to pierwszy cały okres sprawozdawczy, w którym obowiązywała znowelizowana karta zdarzenia drogowego (zmiany wprowadzono pod koniec 2015 roku). W treści karty w tabeli II „Charakterystyka miejsca zdarzenia” w pozycji nr 36 wprowadzono nową kategorię miejsca zdarzenia wspólną dla drogi, pasa ruchu oraz śluzy dla rowerów, natomiast w poz. 37 pojawił się przejazd dla rowerzystów. Wcześniej w tabeli wybrać można było jedynie drogę dla rowerów, przejazdu zaś nie było w ogóle. Powodowało to, że zdarzenia na śluzach czy pasach dla rowerów były zaliczane do dróg dla rowerów, te mające miejsce na przejeździe mogły być wpisywane w rubryce dotyczącej przejścia dla pieszych, drogi dla rowerów, chodnika albo jezdni, zaś wśród przyczyn wypadków pojawiała się zaś specyficzna kategoria „Nieprawidłowe: przejeżdżanie przejścia dla rowerów”. Obecnie w tabeli X „Przyczyny (okoliczności zdarzenia)” w poz. 136 można wybrać „nieprawidłowe przejeżdżanie przejazdu dla rowerzystów”, w której to rubryce odnotowywane są zdarzenia spowodowane przez innych kierujących, którzy nie ustąpili pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe, rowerzyście jadącemu na wprost podczas skrętu w drogę poprzeczną, przy przejeżdżaniu przez drogę dla rowerów poza jezdnią (np. przy wjeździe do posesji bądź wyjazdu z drogi gruntowej) czy przy wyprzedzaniu pojazdu na przejeździe lub bezpośrednio przed nim z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany (np. na ulicy o dwóch lub więcej pasów w jedną stronę, gdy nie ma sygnalizacji lub nie działa).

Według raportu KGP w przypadku 2,6% zdarzeń w 2016 roku przypisano kategorię wspólną „droga dla rowerów, śluza, przejazd” (dla porównania prawie 74% wypadków miało miejsce na jezdni), w tego typu miejscu odnotowano 0,3% przypadków ofiar śmiertelnych i 2,1% rannych. Nieprawidłowe przejeżdżanie przejazdu dla rowerzystów w 2016 roku przypisano w niespełna 0,9% zdarzeń spowodowanych przez prowadzących pojazdy, zaledwie w 0,3% przypadków ofiar śmiertelnych i 0,7% rannych. Jednocześnie w tylko 5% z tych przypadków winą za nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejazd obciążono rowerzystę.

Dane dotyczące rowerzystów, podobnie jak w zeszłym roku, nie są optymistyczne: ich udział w wypadkach, biorąc pod uwagę wielkość ruchu rowerowego w Polsce na poziomie 1-2%, jest niepokojąco wysoki. Rowerzyści uczestniczyli w prawie 14% ogółu wypadków (wzrost wobec 2015 roku o 2,2%), co oznacza, że codziennie miało miejsce średnio 13 wypadków z rowerzystami, a w każdym był poszkodowany rowerzysta. Stanowili 10,4% poszkodowanych (wśród zabitych było ich mniej niż 9%, wśród rannych ponad 10%).

Jeśli porównywać dane z 2015 i 2016 roku dotyczące zdarzeń z udziałem rowerzystów, to o 29 osób (3,3%) spadła liczba zabitych rowerzystów (wliczamy tu prowadzących i pasażerów rowerów, np. dzieci), natomiast znacznie, bo o 187 osób (4,5%), wzrósł udział rannych poruszających się rowerami.

Zdecydowana większość zdarzeń z udziałem rowerzystów miała miejsce w obszarze zabudowanym (86% - średnia dla wszystkich wypadków w kraju 71%) pochłaniając 56% ofiar śmiertelnych (kraj – 42%), przy czym stosunek liczby zabitych do liczby wypadków wyniósł ok. 3,7% (kraj – 5,3%). Wypadków poza miejscowościami było zdecydowanie mniej, bo 14% (kraj – 29%), jednak udział ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów ogółem wyniósł 44% (kraj – 58%), a śmiertelność w zdarzeniach - ok. 18% (dla kraju podobnie).

Najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów miało miejsce w okresie letnim (od czerwca do sierpnia) – te trzy miesiące stanowiły w statystykach 40% całego roku, a pięć miesięcy szczytowych pod względem liczby zdarzeń(maj – wrzesień, powyżej odnotowanych 600 zdarzeń) - 2/3 całego roku. Pod względem zabitych najtragiczniejszy był wrzesień, następnie czerwiec i lipiec, kolejne to sierpień i listopad (trzy miesiące letnie stanowiące 25% roku zebrały 33% ofiar, pięć miesięcy wiosenno-letnich stanowiących 42% roku – 55% ofiar). O ile w liczbie wypadków i osób rannych wyraźnie zaznacza się szczyt tzw. sezonu rowerowego między majem a wrześniem, o tyle pod względem ofiar śmiertelnych wyższe ryzyko pojawia się już w marcu i utrzymuje aż do grudnia. Najwięcej wypadków z rowerzystami ma miejsce w piątek, wtedy też najwięcej jest zabitych i rannych, za nim najtrudniejszy na drodze jest czwartek.

Odpowiedzialność za wypadki z udziałem rowerzystów ponosili głównie inni uczestnicy ruchu (ponad 62% - spadek o ok. 2%). Rowerzyści odpowiadali za 37,5% zdarzeń.

Rowerzyści zostali uznani winnymi za 6,1% wypadków powodowanych przez kierujących pojazdami. Jest tu bardzo widoczna nadreprezentacja rowerzystów: wśród szesnastu wymienionych kategorii kierujących wśród sprawców rowerzyści znaleźli się na 2 miejscu, zaraz po kierowcach samochodów osobowych (którzy w 2016 roku, jak i w poprzednich, spowodowali najwięcej – 76% wypadków), a przed kierującymi motocyklami i motorowerami, busami do 3,5 tony oraz ciężarówkami powyżej 3,5 tony. Biorąc pod uwagę wszystkie wypadki (łącznie z tymi spowodowanymi przez pieszych, pasażerów itd.), rowerzyści w 2016 roku zostali uznani odpowiedzialnymi za 5,3% wypadków, 4,6% ofiar śmiertelnych i 4,2% osób rannych. Patrząc na te wskaźniki można by uznać, że rowerzyści, sami należąc do niechronionych uczestników ruchu, stanowią zaskakująco poważne zagrożenie na drodze. Należy przy tym jednak pamiętać, że gdy zginął lub został ranny sam rowerzysta (niezależnie od winy), również podwyższał
statystyki w odpowiedniej kategorii.

Najczęstsze błędy rowerzystów prowadzące do wypadków to nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wykonywanie manewru skrętu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu i nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego. Działanie pod wpływem alkoholu stwierdzono przy 12% wypadków spowodowanych przez rowerzystów, a będący w tym stanie odpowiadali prawie za 12 % ofiar śmiertelnych i osób rannych. Jeśli chodzi o innych sprawców, za wypadki z rowerzystami odpowiadali przede wszystkim kierujący samochodami osobowymi (45% zdarzeń). Pięć najczęstszych przyczyn wypadków po stronie innych niż rowerzystów sprawców to nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie, nieprawidłowe przejeżdżanie drogi dla rowerów, niezachowanie bezpiecznej odległości, niedostosowanie prędkości. Do największej liczby ofiar śmiertelnych przyczyniło się nieprawidłowe wyprzedzanie, a nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu pociągnęło za sobą najwięcej rannych.


Wnioski:
Biorąc pod uwagę udział rowerzystów w ruchu drogowym, stanowią oni w statystykach wypadków wyjątkowo liczną grupę.
W porównaniu do 2015 roku wzrosła liczba wypadków z rowerzystami. Spadła nieznacznie liczba zabitych rowerzystów, jednak przybyło ich wśród osób rannych.
Więcej wypadków miało miejsce w obszarze zabudowanym, jednak poza nim wypadki były poważniejsze w skutkach.
Utrzymuje się udział sprawców wypadków wśród rowerzystów. Nadal największe zagrożenie stanowią kierowcy samochodów osobowych.
Główna przyczyna wypadków z udziałem rowerzystów to nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu.
Najwięcej szkód wyrządzają wypadki w okresie letnim, kiedy wielu rowerzystów korzysta z dróg, a jednocześnie warunki na drodze są dobre.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz