wtorek, 11 maja 2010

Rowem przez Miasto! - 12 maja 2010, środa, 16.00, Plac Mickiewicza

Parlament Samorządu Studentów UAM  zaprasza!

Start: Plac Mickiewicza o godzina 16:00

Meta: Kampus Morasko około 17:00

Jest to coroczna akcja z cyklu "Rowerem przez miasto" pod hasłem "Studenckiego Dnia Bez Samochodu" (edycja IV),  która poprzedza dzień 15 maja będącym „Dniem bez samochodu”. Akcja nierozłącznie powiązana od lat z „Wielkim Grillowaniem UAM”. Impreza jest otwarta dla wszystkich! przejazd ma dać przykład mieszkańcom miasta Poznania i zachęcić ich do korzystania z alternatywnego, ekologicznego a przede wszystkim zdrowego środka transportu – roweru!

Trasa przebiegać będzie głównie wzdłuż ścieżek rowerowych, a metą przejazdu jest Kampus Morasko, gdzie tego dnia rozpocznie się tam wspomniane wyżej Wielkie Grillowanie UAM. Przejazd jest oczywiście zgłoszony i zaaprobowany przez władze miasta i będzie dla Waszego bezpieczeństwa zabezpieczony jak każda większa impreza przez policję.

Dokładna trasa przejazdu na stronie internetowej http://www.rowerem-na-grilla.xx.pl/

Dla tych, którzy nie dysponują własną maszyną przygotujemy nieodpłatne wypożyczenie rowerów z wypożyczalni ZTM, które będą dostępne pół godziny przed startem na Placu Mickiewicza - ograniczona ilość ok. 60 sztuk.

sobota, 8 maja 2010

Miło się gada, ale co dalej? Bezpieczeństwo rowerzystów w mediach

Znów rowerzyści zyskali zainteresowanie mediów. Szkoda, że w takich okolicznościach.
http://ww6.tvp.pl/780,20100506970811.strona

Co dalej? Trwa "sprzątanie" po wypadku. Zmieniona została sygnalizacja na feralnym przejściu/przejeździe. W momencie wypadku zapalały się oba sygnalizatory (osobno dla przejścia przez jezdnię i osobno przez tory). Wczoraj widziano ekipę serwisującą sygnalizację przy skrzynkach sterowniczych. Istotnie, wieczorem o 21 światła wzbudzane były wspólnie. W czwartek ok. 17 byłam robić zdjęcia miejsca zdarzenia. Aby przejść na drugą stronę Pułaskiego, zapalałam światła dwa razy.
O czym to świadczy? Że zdawano sobie sprawę z tego, że zbyt wąski chodnik nie zapewnia bezpieczeństwa pieszym i rowerzystom chcącym legalnie pokonać ten odcinek. Zgodnie z powiedzeniem "Polak mądry po szkodzie" szybciutko "wyprostowano" sprawę. To życia dziewczynie nie wróci, choć może zapobiegnie kolejnym nieszczęściom.

Moje zdumienie i oburzenie wywołał inny fakt. W środę ok. 23 byliśmy na miejscu wypadku. Co zastaliśmy? Rdzawe plamy krwi na chodniku nie posypane piaskiem. Plama na jezdni owszem posypana, ale obok leżąca bluza dziewczyny. 5 godzin po wypadku należało już zadbać o porządek ze względów sanitarnych. Zakrwawiona bluza jest dobrą pożywką do rozwoju drobnoustrojów, może zawierać wirusy - choćby opryszczki, należy więc zapobiegać możliwości kontaktu z krwią, zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta - dzikie i udomowione. Należy uczynić to także przez wzgląd na szacunek dla ofiar i ich bliskich. Bluza poderwana pędem pojazdu mogła również wkręcić się w podwozie samochodu. Strach pomyśleć, do czego mogło by to doprowadzić...
Uznałam, że skoro policja nie zabezpieczyła bluzy, nie stanowi ona dowodu w śledztwie. Oderwałam ją od jezdni i położyłam obok kosza na śmieci. Jakież było moje zdumienie, kiedy w czwartek ok. 17 zobaczyłam bluzę leżącą tym razem na skraju rabat na pasie rozdzielającym jezdnie Przepadku. Jak to możliwe, że nie została sprzątnięta przez odpowiedzialne za to służby?! Odpady powstałe w wyniku wypadków należą - zgodnie z katalogiem odpadów - do grupy 16, a konkretnie do podgrupy 16 81 - odpady powstałe w wyniku wypadków i zdarzeń losowych. Mogą one należeć do niebezpiecznych, jeśli zawierają organizmy chorobotwórcze. Ich obecność w naszej krwi nie jest ewenementem, więc należało bluzę traktować jak odpad niebezpieczny.
Poinformowaliśmy o tym aspiranta Paszkiewicza w trakcie naszej wizyty w telewizji WTK. Liczyliśmy, że wykona jeden telefon, aby godności ludzkiej i bezpieczeństwu stało się zadość. Nic z tego. Wracając do domu zabraliśmy bluzę - zamokniętą, brudną od ziemi - w reklamówkę i zawieźliśmy do Wydziału Drogowego na Mansfelda. Tam dowiedzieliśmy się, że za sprzątanie po wypadkach odpowiedzialny jest "Pogotowie Czystości", będące działem Zakładu Zagospodarowania Odpadów odpowiedzialnym za usuwanie skutków zdarzeń drogowych. Zostawiliśmy bluzę policji jako dowód rażącego zaniedbania. Miejmy nadzieję, że sprawa nie zostanie zatuszowana. Złożymy również skargę do Prezydenta na działanie ZZO.

piątek, 7 maja 2010

Petycja w sprawie poparcia poselskiego projektu ustawy zmieniającej PoRD

Zachęcamy do poparcia projektu korzystnego dla rowerzystów i rowerzystek!

http://www.petycje.pl/petycja/5039/petycja_w_sprawie_poparcia_poselskiego_projektu_ustawy_zmieniajscej_pord_.html

Osoby, które poparły już petycję, proszone są o weryfikację podpisu - dopiero wówczas będzie on ważny!